
<3 I know I know for sure..... that life is beautiful around the world.. <3
Ma spring...
Ma spring...
nu wo... jak smutno by nie bylo, wiosna konczy sie... A jednak doszlam do wniosku, ze juz od kilku lat maj - moj fave miesiac... bo to taki swietny czas, kiedy mimo tego, ze jeszcze trza chodzic do szkoly, wolne chwile starasz sie spedzic jak najlepiej, z przyjaciolmi, cieszyc sie z tego, co robisz :)~ A po za tym to czas, kiedy kwitna drzewka, konwalie, kiedy robi sie slonecznie, luv it :)
Oto kilka fajnych moments z tej wiosny:
Pewna sobotka~ zerknelam tv. I taka bylam szczesliwa, ze na mtv RHCP weekend :)~~~ Ohhh.. to jedna z grup, ktore kocham od dziecinstwa. A wiec tryskalam szczesciem, pospiewalam, live performances popatrzylam, niektore klipy po kilka razy :) Scar Tissue forever.
Wieczorem Darek mnie zmusil..... patrzec wrestling ;DDD A smiesznie bylo.
Pewna niedzielka~ A wstalam o 7. Na Msze do kontrawersyjnego ksiedza. On to rulz. Nazywam jego 'ksiedzem z kolczykiem', chociaz on tego kolczyka juz dawno nie ma, ale styl zostal. Tlumaczy wszystko strasznie indywidualistycznie i mnie jakos zawsze za niego strasznie.. I kazdy raz my z mama mowimy, jaki on dziwny. Ale coz, lubie ja jakos dziwnych ludzi (oryginalnych) .
Wieczorem Darek mnie zmusil..... patrzec wrestling ;DDD A smiesznie bylo.
Pewna niedzielka~ A wstalam o 7. Na Msze do kontrawersyjnego ksiedza. On to rulz. Nazywam jego 'ksiedzem z kolczykiem', chociaz on tego kolczyka juz dawno nie ma, ale styl zostal. Tlumaczy wszystko strasznie indywidualistycznie i mnie jakos zawsze za niego strasznie.. I kazdy raz my z mama mowimy, jaki on dziwny. Ale coz, lubie ja jakos dziwnych ludzi (oryginalnych) .
Jak wrocilam, pograli z Darkiem w Tony Hawk's Proskater 4 :)) troche biedny on, tak jego pobilam (skatera swego), a kiedy zajechalam do klatki z lwami, napisali tylko: nice kitty....
A pozniej trip do babci. Ale u mnie powstala brilliant idea zajechac do Trok i kupic kibinai. Wsiotaki ich nawet po Discovery pokazywali... I bylam z tego taka zadowolona. Omg, jakie sweet miasteczko, nu taaakiee letnie, tyle tourists.
Szli my z tata do Senoji Kibinine i mowie ja: pachnie morzem! I tata: jakie przyjemne powietrze.. mm. Potem ja byla taka excited, bo pod kazda kawiarnia tyle motocykli, super. I okazalo sie, ze to "bajkeriu shvente" :) Tata mowi: wsie tu takie krutyje. A ja w swoich ciemnych sunglasses: a ja co na nich nie podobna? ;D Soo.. kupili kibinai su aviena i pojechali dalej..
A pozniej trip do babci. Ale u mnie powstala brilliant idea zajechac do Trok i kupic kibinai. Wsiotaki ich nawet po Discovery pokazywali... I bylam z tego taka zadowolona. Omg, jakie sweet miasteczko, nu taaakiee letnie, tyle tourists.
Szli my z tata do Senoji Kibinine i mowie ja: pachnie morzem! I tata: jakie przyjemne powietrze.. mm. Potem ja byla taka excited, bo pod kazda kawiarnia tyle motocykli, super. I okazalo sie, ze to "bajkeriu shvente" :) Tata mowi: wsie tu takie krutyje. A ja w swoich ciemnych sunglasses: a ja co na nich nie podobna? ;D Soo.. kupili kibinai su aviena i pojechali dalej..
Pewien poniedzialek~ omg jak super w pn nie chodzic do szkoly... aaah.. a zamiast tego hangin' out with friends :) Nad jeziorkiem soo cool, lot's of fun. Karty, zarty, roztopione lody, kocik w trawce, bijace sie ludzie, krzyki, smiech, latajace shoezy i scary stories o ludziach, zabladzonych w lesie(mental stuff) - bright memories ;) Aa.. i jeszcze 'sztywny czlowiek', taki bardzo czarny.. posiedzial chwilke, popatrzyl zamyslonym wzrokiem i sztywnie podazyl dalej..
Marii b-day~(pewien weekend) loving it :) Siatka pod ulewa, who cares? Pozniej suszenie sie kolo piecu. Good idea wrzucac ludzi do wanny z woda, good idea grac w nocy w ali baba :DD i w rezultacie palot Aleksandra w krzaczki :} good idea pospac godzinke... Obudzenie sie wielkiego patriotyzmu w czasie Eurowizji ;) spiewanie Super Girl i ryczenie Beliy Merin :D i taaakie swieeetne ogniska ;]~ Iskry jak male wstazeczki na ciemnym niebie, aww...
I jeszcze! Pewnego wspanialego popoludnia, my z Maria spelnili swoje male marzenie... ;] Zjedli ...tam tam tam tam... kebab! :D
Wiem ppl, ze was malo obchodzi, czym ja tam zajmuje sie. Ale mnie bylo tak dobrze po tym gniciu w szkole, ze prosto chcialo sie zapisac. That's it. Tak tez bywa


porsche carrera gt
architecture studies
4 comments:
Thanxie Maria :)*~
W tym i point, ze zawsze najfajniej with friendz! ;P~
Przypominam.. kiedy my szli kregiem dookola calego jeziora i jakos zaczeli wymyslac, ze jesliby ktos zgubil sie, ktos poszedlby szukac, nu etc. rozne crazy rzeczy, sama dokladnie nie pamietam :D Anyway :)
Luv ya 2 :*
Maria?
"Tyko wot ni pamietam 'scary srories o ludziach, zabladzonych w lesie'."
Nie pamietasz? :| A kto straszyl Julki, kiedy ona zawiazywala sznurek? Ona mogla odstac od nas, stracic sie w lesie, znalezc haunted house! taaak! wse straszne historie tak zaczynaja sie! a potem nurknac w rzeke, gdzie wiktorek/mermaid & eat him... but then he shall live inside ur heart, almost like mickiewicz! yes! dobrze off topic. ale dzis fajnie bylo, ale ooooh-sooo tiring.... :D ale nasze radejka Live from McDonalds forevaaaaaaaa.
Ksiadz z kolczykiem? LOL :D O to to fajnie :) Kontrowersyjnosc forevaaaaa. Speaking abt controversy... kiedy juz beda perfume MM? :D LOL
Maj to fajny miesiac, of course, Marii b-day & stuff... soooo cute :D i nasze pachody nad lake. :) i Sztywny czlowiek forevaaaaa (?) :D i POCZKI! Definitely Poczki. :D
Anywho, ten comment nie mial sensu zadnego, ale wy wse jego zrozumieli :D W tym i cale my. Nu wsio. Ty juz spisz? NI SPI! :D
oopsie... massive... & btw... love u loads & muaaaahhhzzzzz. :D
Ni spie :DDD
Aha, jakraz ta scary story! bo ja juz tez przypomniec nie mogla, a ql ;DDD
Aaaa radejka forevaaa :D
Tak, perfume juz tez ile czasu czekam :} ciekawie jak tam dzieci pachna.. (fragrance - smells like children)
Poczki yess ;DDD
Nu to thanxi :* luv yaz
Post a Comment